Data:13 października 2026 11:25

Pierwszy 2-nanometrowy procesor MediaTeka wchodzi do smartfonów. Dimensity 9600 Pro celuje w najmocniejsze modele Xiaomi, Oppo i Vivo

MediaTek wykonał jeden z najważniejszych technologicznych kroków w swojej historii na rynku mobilnym. Zaprezentowany 15 września 2026 roku Dimensity 9600 Pro jest pierwszym flagowym procesorem firmy wykonanym w technologii 2 nm TSMC i ma trafić do najmocniejszych smartfonów z Androidem. Producent nie koncentruje się przy tym wyłącznie na wzroście wydajności CPU. Nowa generacja ma jednocześnie poprawić efektywność energetyczną, obsługę sztucznej inteligencji działającej bezpośrednio na urządzeniu, grafikę, fotografię oraz szybkość pamięci i magazynu danych. MediaTek wprowadza między innymi nową architekturę CPU 2+3+3, obsługę pamięci LPDDR6 oraz UFS 5.0, a także dwa wyspecjalizowane układy NPU. Pierwsze smartfony wykorzystujące nową platformę mają pojawiać się jeszcze w 2026 roku, a wśród marek łączonych z Dimensity 9600 Pro znajdują się Xiaomi, Oppo i Vivo.

Co zmienia proces technologiczny 2 nm w MediaTek Dimensity 9600 Pro?

Przejście na 2-nanometrową litografię jest jednym z najważniejszych elementów nowego Dimensity 9600 Pro. Układ powstaje przy wykorzystaniu najnowszej technologii TSMC, a MediaTek już we wrześniu 2025 roku informował o pomyślnym zakończeniu prac nad projektem wykorzystującym rodzinę procesów 2 nm. Jedną z najważniejszych zmian tej generacji jest zastosowanie przez TSMC nowej konstrukcji tranzystorów typu nanosheet. W praktyce sama liczba „2 nm” nie oznacza dosłownego rozmiaru wszystkich elementów procesora, ale określa kolejną generację technologii produkcyjnej. Mniejszy i bardziej zaawansowany proces pozwala umieścić więcej tranzystorów na podobnej powierzchni, zwiększyć wydajność oraz ograniczyć ilość energii potrzebnej do wykonania określonych zadań. W smartfonie ma to szczególne znaczenie, ponieważ maksymalna moc procesora jest ograniczana nie tylko przez baterię, ale również przez temperaturę niewielkiej obudowy urządzenia.

Dla użytkownika najbardziej interesujące nie będzie więc samo oznaczenie 2 nm, lecz to, czy smartfon dłużej utrzyma wysoką wydajność bez przegrzewania i szybkiego rozładowywania baterii. MediaTek deklaruje duży wzrost efektywności zarówno CPU, jak i GPU, choć wartości producenta trzeba będzie ostatecznie skonfrontować z testami gotowych telefonów. Różnice mogą być szczególnie zauważalne podczas grania, nagrywania materiałów w wysokiej rozdzielczości, korzystania z generatywnej AI czy intensywnej wielozadaniowości. Nowy proces technologiczny daje producentom smartfonów większe pole manewru: mogą wykorzystać oszczędności energii do wydłużenia czasu pracy albo pozwolić procesorowi przez dłuższy czas działać z wysoką wydajnością. Ostateczny rezultat będzie zależał jednak również od chłodzenia, pojemności akumulatora, oprogramowania i ustawień konkretnego telefonu.

Jaką wydajność CPU oferuje MediaTek Dimensity 9600 Pro?

MediaTek pozostaje przy strategii All Big Core, czyli rezygnuje z klasycznego podziału na kilka bardzo szybkich rdzeni oraz grupę niewielkich rdzeni energooszczędnych. Dimensity 9600 Pro wykorzystuje osiem rdzeni w konfiguracji 2+3+3. Na szczycie znajdują się dwa rdzenie Arm C2-Ultra dysponujące po 2 MB pamięci podręcznej L2. Towarzyszą im dwie grupy po trzy rdzenie Arm C2-Pro, różniące się między innymi wielkością pamięci cache L2. Całość otrzymuje 16 MB pamięci L3 oraz 10 MB współdzielonej pamięci SLC. MediaTek deklaruje względem poprzedniej generacji wzrost wydajności jednego rdzenia o 17 procent oraz wielordzeniowej o 15 procent. Jeszcze większe mają być korzyści energetyczne - producent mówi odpowiednio o 37 i 61 procentach lepszej efektywności energetycznej. Są to jednak dane producenta, a rzeczywistą skalę różnic pokażą niezależne testy smartfonów.

Taki układ może mieć duże znaczenie nie tylko w benchmarkach. Nowoczesne flagowce coraz częściej jednocześnie obsługują aplikację użytkownika, procesy systemowe, analizę obrazu z aparatu oraz funkcje AI wykonujące zadania w tle. Z tego powodu znaczenie ma zarówno wysoka moc pojedynczego rdzenia, jak i możliwość efektywnego rozdzielania obciążeń pomiędzy wszystkie jednostki. MediaTek rozwija w Dimensity 9600 Pro również trzecią generację własnego mechanizmu zarządzania zadaniami, który współpracuje z NPU. Firma podaje między innymi 40-procentowy wzrost szybkości generowania tokenów w lokalnych modelach językowych oraz skrócenie czasu uruchamiania modeli AI. Dimensity 9600 Pro nie jest więc projektowany wyłącznie jako szybszy procesor aplikacyjny - jego architektura została podporządkowana coraz większej liczbie zadań wykonywanych równolegle przez CPU i układy sztucznej inteligencji.

Dlaczego sztuczna inteligencja jest tak ważna w Dimensity 9600 Pro?

Jedną z największych zmian jest rozbudowana architektura NPU, czyli wyspecjalizowanego układu przeznaczonego do operacji związanych ze sztuczną inteligencją. Dimensity 9600 Pro otrzymał NPU 1090 przeznaczony do najbardziej wymagających obliczeń oraz osobny Super Efficient NPU 2.0 zoptymalizowany pod kątem niewielkiego zużycia energii. Pomysł jest podobny do stosowania różnych typów rdzeni CPU: nie każde zadanie wymaga uruchomienia pełnej mocy procesora. Lekki układ NPU może więc przez dłuższy czas wykonywać zadania w tle, podczas gdy mocniejsza jednostka uruchamia się przy generowaniu treści, analizie dużych modeli czy zaawansowanym przetwarzaniu obrazu. MediaTek deklaruje między innymi dwukrotnie większą wydajność obliczeń INT4, o 55 procent więcej generowanych tokenów na wat oraz 51-procentowy wzrost wydajności podczas początkowego przetwarzania zapytania przez model językowy.

Ma to znaczenie, ponieważ producenci smartfonów coraz więcej funkcji AI przenoszą z chmury bezpośrednio na urządzenie. Lokalny model może potencjalnie podsumowywać informacje, przetwarzać zdjęcia, tłumaczyć tekst, pomagać w obsłudze aplikacji czy wykonywać część zadań bez wysyłania danych do zewnętrznego serwera. MediaTek przygotował również rozwiązania obsługujące kompresję pamięci KV cache i modele Mixture of Experts, które pozwalają efektywniej wykorzystywać zasoby urządzenia. Różnica względem wcześniejszych generacji może być więc widoczna nie tylko w szybkości pojedynczego polecenia, ale również w możliwości utrzymywania asystenta AI aktywnego przez dłuższy czas bez ogromnego obciążenia baterii. To właśnie efektywność może okazać się ważniejsza niż rekordowy wynik jednego testu, szczególnie jeśli sztuczna inteligencja ma działać w tle praktycznie przez cały dzień.

Czy Dimensity 9600 Pro będzie dużym krokiem naprzód dla gier mobilnych?

Za grafikę odpowiada nowy układ Arm Mali-G2 Ultra NX, który MediaTek łączy z jednostką NPU w ramach tak zwanej Neural Graphics Architecture. Procesor graficzny może dzięki temu korzystać z obliczeń AI przy rekonstrukcji obrazu i skalowaniu grafiki, podobnie jak coraz częściej dzieje się to w komputerach i konsolach. Według danych MediaTeka szczytowa wydajność GPU wzrosła o 27 procent, a efektywność energetyczna przy maksymalnym obciążeniu poprawiła się o 24 procent. Producent deklaruje również do 18 procent wyższą wydajność ray tracingu oraz możliwość obsługi gier z częstotliwością przekraczającą 185 klatek na sekundę. Sam procesor obsługuje ponadto wyświetlacze WQHD+ działające z częstotliwością do 180 Hz.

Nie oznacza to oczywiście, że każdy telefon z Dimensity 9600 Pro automatycznie uruchomi wszystkie gry w ponad 180 klatkach na sekundę. Ograniczeniem pozostaje sam silnik gry, wyświetlacz, system chłodzenia telefonu oraz ustawienia wybrane przez producenta urządzenia. Znacznie ciekawsze może być utrzymywanie wysokiej wydajności przez kilkadziesiąt minut. Dotychczasowe flagowe procesory często osiągały imponujące wyniki przez krótki czas, po czym temperatura wymuszała obniżenie zegarów. Jeśli połączenie litografii 2 nm z bardziej efektywnym GPU rzeczywiście ograniczy pobór energii, największą korzyścią może być stabilniejsza liczba klatek na sekundę, a nie sam najwyższy wynik benchmarku. Szczególnie interesujące będzie porównanie telefonów różnych marek korzystających z tego samego układu, ponieważ pokaże ono, jak duże znaczenie nadal mają chłodzenie oraz optymalizacja oprogramowania.

Co LPDDR6 i UFS 5.0 zmienią w smartfonach z Dimensity 9600 Pro?

Dimensity 9600 Pro należy do pierwszej fali mobilnych platform wspierających jednocześnie pamięć LPDDR6 oraz magazyn UFS 5.0. Sam procesor może być bardzo szybki, ale jeśli nie otrzymuje danych odpowiednio sprawnie, część jego potencjału pozostaje niewykorzystana. MediaTek podaje, że LPDDR6 zwiększa efektywną przepustowość pamięci o około 33 procent przy tej samej częstotliwości, natomiast UFS 5.0 ma zapewniać około dwukrotnie wyższą szybkość odczytu i zapisu w porównaniu z poprzednią generacją. Platforma zachowuje przy tym obsługę LPDDR5X, dlatego producenci smartfonów nie będą musieli stosować najdroższych komponentów w każdym urządzeniu wykorzystującym nowy SoC.

Szybsza pamięć może okazać się szczególnie ważna w kontekście lokalnej sztucznej inteligencji. Duże modele potrzebują ogromnej przepustowości, ponieważ procesor musi stale odczytywać i przetwarzać ich parametry. Podobna sytuacja występuje podczas zaawansowanego przetwarzania zdjęć, nagrywania wideo o bardzo wysokiej jakości czy uruchamiania wymagających gier. UFS 5.0 powinno natomiast skracać operacje wymagające intensywnego dostępu do pamięci masowej - instalowanie aplikacji, kopiowanie dużych plików czy ładowanie rozbudowanych zasobów. W codziennym użytkowaniu różnica pomiędzy dwoma bardzo szybkimi telefonami może być niewielka, ale nowe standardy tworzą zapas potrzebny aplikacjom kolejnych lat. To szczególnie istotne w smartfonach z najwyższej półki, które użytkownicy coraz częściej zachowują przez kilka generacji systemu Android.

Jak Dimensity 9600 Pro może zmienić aparaty w nowych flagowcach?

Nowy procesor obrazu ISP współpracuje bezpośrednio z jednostką NPU, dzięki czemu część operacji fotograficznych może być analizowana przez AI jeszcze w trakcie tworzenia zdjęcia lub filmu. MediaTek określa tę konstrukcję jako AI Imaging Fusion Architecture. Dimensity 9600 Pro obsługuje sensory o rozdzielczości do 200 MP, nagrywanie 8K60 oraz szereg bardziej zaawansowanych trybów 4K. Producent deklaruje między innymi nagrywanie 4K przy 240 klatkach na sekundę w zwolnionym tempie, 4K120 z elektroniczną stabilizacją oraz śledzenie fotografowanego obiektu z częstotliwością 60 klatek na sekundę. Obsługiwany jest również materiał HDR oraz zaawansowane przetwarzanie semantyczne, w którym algorytm rozpoznaje poszczególne elementy sceny i może przetwarzać je w różny sposób.

Dla Xiaomi, Oppo czy Vivo takie możliwości są szczególnie istotne, ponieważ właśnie fotografia stała się jednym z głównych pól rywalizacji najdroższych smartfonów. Sam procesor nie gwarantuje jednak jakości zdjęć. Producent telefonu nadal musi dobrać odpowiedni sensor, optykę, stabilizację oraz przede wszystkim przygotować własne algorytmy przetwarzania. Ten sam Dimensity może więc zapewniać bardzo różne rezultaty w urządzeniach dwóch marek. Nowa platforma daje im jednak znacznie większy zapas mocy do wieloklatkowego HDR, odszumiania, obliczeniowej fotografii nocnej czy poprawiania wideo w czasie rzeczywistym. Szczególnie ciekawa będzie możliwość połączenia coraz większych sensorów z lokalnymi modelami AI, które mogą analizować obraz bez konieczności przesyłania materiału do chmury.

Które smartfony Xiaomi, Oppo i Vivo mogą otrzymać Dimensity 9600 Pro?

MediaTek oficjalnie pozycjonuje Dimensity 9600 Pro jako układ przeznaczony dla najwyższej klasy smartfonów, a według informacji Reutersa procesor ma pojawić się w nadchodzących urządzeniach takich producentów jak Xiaomi, Oppo i Vivo. Pierwsze telefony wykorzystujące 2-nanometrowy SoC mają trafiać na rynek jeszcze w 2026 roku. Wokół konkretnych modeli pojawia się jednak mieszanka informacji oficjalnych i przecieków, dlatego warto zachować ostrożność przy przypisywaniu procesora każdemu przyszłemu flagowcowi. Jednym z urządzeń najmocniej łączonych obecnie z nową platformą jest Oppo Find X10 Pro Max, natomiast kolejne modele Vivo i Xiaomi są również wymieniane w branżowych doniesieniach.

Dla MediaTeka zdobycie większej liczby najdroższych konstrukcji tych producentów może mieć znaczenie wykraczające poza sprzedaż jednej generacji procesorów. Firma od lat bardzo mocno konkuruje w segmencie Androida, ale najbardziej prestiżowa część rynku flagowego pozostaje obszarem intensywnej rywalizacji z Qualcommem oraz rozwiązaniami projektowanymi przez Apple i innych producentów. Dimensity 9600 Pro ma argumenty, których MediaTek wcześniej nie posiadał jednocześnie: litografię 2 nm, nową generację rdzeni Arm, rozbudowane NPU, LPDDR6, UFS 5.0 oraz mocniejszą grafikę. O tym, czy technologiczna przewaga na papierze przełoży się na realną zmianę układu sił, zdecydują jednak konkretne smartfony. Ich testy pokażą, jak nowa platforma radzi sobie z temperaturą, baterią, aparatami, grami i sztuczną inteligencją w codziennym użytkowaniu.

Czy Dimensity 9600 Pro może zagrozić najmocniejszym procesorom Qualcomma i Apple?

MediaTek projektuje Dimensity 9600 Pro bezpośrednio z myślą o segmencie premium, dlatego naturalnym punktem odniesienia będą najnowsze układy Qualcomma oraz procesory Apple stosowane w kolejnych generacjach iPhone'ów. Sam fakt wykorzystania technologii 2 nm nie oznacza jednak automatycznej przewagi. Wydajność współczesnego SoC zależy od architektury CPU, GPU, pamięci podręcznej, kontrolerów pamięci, oprogramowania oraz limitów energetycznych. Co więcej, producenci stosują różne rozwiązania i nie wszystkie można bezpośrednio porównać na podstawie liczby rdzeni czy oznaczenia procesu technologicznego. Najważniejsze będą niezależne pomiary wykonane na gotowych urządzeniach, a nie jedynie wartości przedstawione podczas premiery procesora.

Dimensity 9600 Pro pokazuje jednak, że MediaTek chce rywalizować o najbardziej wymagającą część rynku bez technologicznych kompleksów. Firma nie ogranicza się już do oferowania wysokiej wydajności CPU przy atrakcyjnej cenie, lecz rozwija cały ekosystem elementów decydujących o możliwościach nowoczesnego telefonu - od AI i grafiki neuralnej po fotografie, pamięć LPDDR6 i UFS 5.0. Jeśli Xiaomi, Oppo i Vivo wykorzystają te możliwości w swoich najbardziej zaawansowanych modelach, użytkownicy mogą otrzymać kolejną silną alternatywę dla flagowców opartych na Snapdragonach. Najbliższe premiery będą dlatego szczególnie interesujące: pierwszy 2-nanometrowy Dimensity nie jest już zapowiedzią odległej technologii, lecz platformą, na której producenci zaczynają budować kolejną generację smartfonów z Androidem.